Klasyczny french nigdy się nie nudzi. Dziś proponuję do niego błyszczące dodatki w postaci różnokolorowych kwiatków ułożonych z łezek. Zaczynamy jak zwykle od lakieru bazowego. W moim przypadku to Orly Bonder (jedna warstwa). Końcówki pokryłam białym Golden Rose Ceramic nr 104. Tym samym lakierem zrobiłam kropeczki, które posłużyły za środki kwiatków i ułatwiły układanie płatków. Holograficzne łezki przykleiłam za pomocą bezbarwnego lakieru. Całość pokryłam warstwą hello holo (03 special effect topper marki Essence). Po wyschnięciu obowiązkowo 2 warstwy Seche Vite :) Przyznam, że te mani jest przeznaczone dla osób o dosyć płaskiej płytce paznokciowej. Moja płytka jest wąska i mocno wygięta więc płatki nieco odstawały, przez co powierzchnia była chropowata i zaczepiała o rękaw lub sweter. Mi to osobiście nie przeszkadzało,ale jeśli jesteście wyczulone na tym punkcie, a mimo wszystko zdecydujecie się skorzystać z mojej propozycji, po dokładnym wysuszeniu spróbujcie delikatnie wygładzić "zadziorki" za pomocą drobnej polerki.
Życzę miłego malowania wszystkim lakieroholiczkom i tym z Was, które dopiero zaczynają swoją przygodę z pazurkami.
sobota, 14 stycznia 2012
poniedziałek, 9 stycznia 2012
Zielony brudasek
Tytułowy zielony brudasek to Senique Oriental dream nr 259. Jest to typowy duochrom- w tym przypadku połączenie zieleni i brązu. Kolor jest dość ciekawy,ale moim zdaniem w butelce wygląda znacznie lepiej. Bardzo łatwo się nakłada i dość szybko schnie. Jeśli chodzi o krycie to 2 grube warstwy wystarczą. Osobiście wolę nakładać więcej cienkich warstw- na zdjęcie 4 :( Ze względu na karnawał dodałam cekiny- również duochromy. Zresztą zobaczcie sami.
W świetle dziennym.
W sztucznym świetle.
niedziela, 8 stycznia 2012
Out of my mind
Witajcie po dłuuugiej przerwie :) Aż mi głupio, że tak dawno tu nie zaglądałam. Mam nadzieję, że mi wybaczycie- szpital, badania... nie będę Was zanudzać nieprzyjemnymi szczegółami.
Mamy karnawał- w tym sezonie pazurki powinny błyszczeć bardziej niż kiedykolwiek. Z tego względu zdecydowałam się Wam dziś pokazać osławiony, na wielu bloogach, Out of my mind marki Essence w zestawieniu ze srebrnym lakierem, tej samej marki, do stemplowania.Wzorek pochodzi z płytki S3.
Zdjęcie, może nie najlepszej jakości,ale za to perfekcyjnie oddaje kolor lakieru bazowego.
Mamy karnawał- w tym sezonie pazurki powinny błyszczeć bardziej niż kiedykolwiek. Z tego względu zdecydowałam się Wam dziś pokazać osławiony, na wielu bloogach, Out of my mind marki Essence w zestawieniu ze srebrnym lakierem, tej samej marki, do stemplowania.Wzorek pochodzi z płytki S3.
Zdjęcie, może nie najlepszej jakości,ale za to perfekcyjnie oddaje kolor lakieru bazowego.
Po kilku dniach noszenia ożywiłam nieco mani zielonymi cekinkami :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









