wtorek, 31 stycznia 2012

Sally Hansen - żel do usuwania skórek (Deep Callous Remover)

Wygląd niepozorny,ale przecież nie to liczy się najbardziej! Prawda?
Zacznę może od tego,że preparat ten stosuję od 2 lat, więc jest dobrze wypróbowany ;-P

Do czego służy:
- jak nazwa wskazuje, do usuwania skórek przypaznokciowych,
- zmiękcza je i uelastycznia,dzięki czemu można je łatwo usunąć nawet za pomocą samego patyczka




  Konsystencja:
- gęsty żel,

- bezbarwny i bezzapachowy,
- nie zasycha na końcówce/pod nakrętką,dzięki czemu nie ma problemów z otwarciem.







  Aplikacja:
- bardzo wygodna dzięki odpowiednio wydłużonemu aplikatorowi,
- nie rozrzedza się pod wpływem ciepła skóry i nie spływa.














Czas działania:
- zaledwie 60 sekund (!!!)
- po tym czasie, nadmiar należy usunąć myjąc ręce mydłem  pod bieżącą wodą

Zalety:
- żel zawiera olejek z lawendy oraz drzewa herbacianego,które przeciwdziałają nadmiernemu wysuszaniu skórek,
- z własnych obserwacji zauważyłam,że przeciwdziała również obfitemu krwawieniu (nie chodzi tutaj o zbyt mocne przycinanie skórek, niektóre osoby, tak jak ja, mają problem z nadmiernym unaczynieniem skórek, co skutkuje krwawieniem nawet w przypadku delikatnego ich usuwania)
- jest szybki w użyciu (jak już wyżej wspomniałam wystarczy tylko 60 sekund, aby uzyskać oczekiwany efekt)
- bardzo wydajny (przez rok zużyłam zaledwie połowę 50 ml buteleczki)

Wady:
- producent przestrzega,że jeśli będziemy przedłużać czas ekspozycji na produkt może dojść do podrażnień (szczerze mówiąc,nigdy mi się to nie zdarzyło, choć nagminnie zapominam o zmyciu żelu na czas, a chcę podkreślić, że jestem alergikiem i mam niezwykle delikatna skórę)

Cena i dostępność:
- oj, z tym jest bardzo różnie, od 11 do nawet 20 zł,w zależności od miejsca zakupu,
- ja swój kupiłam na allegro,ale widziałam go też w dobrych drogeriach.

Skład:
- water, potassium hydroxide, butylene glycol, acrylates/C10-30 alkyl acrylate crosspolymer, aloe barbadensis leaf juice, chamomilla recutita (matricaria) flower extract, camellia sinensis leaf extract, tetrasodium EDTA, dipotassium glycyrrhizate 

Gorąco polecam!

1 komentarz:

  1. Widziałam już o nim parę przychylnych recenzji, jak kiedyś na niego trafię, to pewnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń