poniedziałek, 5 marca 2012

Eveline- Holografic Shine 406

Nareszcie nadeszły słoneczne dni :)
Jupiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cieplutko, przyjemnie i można poszaleć z pazurkami ;-P
Odrobina czegoś błyszczącego i efekt murowany.
Na dziś zaplanowałam dla Was tytułowy holosik- Eveline Holografic Shine 406. Na początek kilka zdjęć.










Jak widzicie efekt holo nie jest powalający. W cieniu lakier wygląda raczej pospolicie,taki sobie szaraczek. Słońce zmienia go w coś niezwykłego- pięknie się mieni. Jeśli chodzi o sam kolor,to jest to czyste srebro,bez żadnych domieszek.
Nakłada się bardzo dobrze,ale trzeba uważać na dość rzadką konsystencję.
Końcówki ścierają się już po kilku godzinach,ale to raczej norma jeśli chodzi o tego typu lakiery.
Opakowanie dość atrakcyjne- małe, wygodne,fajny długi pędzelek.
"Za" przemawia również niska cena- około 3zł za 4,5 ml.
Ponadto szybko schnie,nie smuży,nie prześwituje.
Na zdjęciach 3 warstwy.

Jakoś tak dziś nieskładnie mi to wychodzi ;-P To chyba ze zmęczenia.
Was też dopadło wiosenne przesilenie?

5 komentarzy:

  1. Super są te holoski, lubię je właśnie za ten nieduży efekt holo.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajnie wygląda:) ja jakoś ślepa jestem i nigdzie ich nie widzę:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Swoje Evelinki kupiłam w Tesco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, każde holo jest fajne i to z wielkim holograficznym efektem i z małym ;)

    OdpowiedzUsuń