czwartek, 2 lutego 2012

AA- krem pod oczy nawilżająco- rozświetlający


 Co o kremie pisze producent:

Każdego dnia Twoja cera narażona jest na działanie szkodliwych czynników, które przesuszają skórę, negatywnie wpływają na jej koloryt i zdrowy wygląd. Czerpiąc z bogactwa natury, laboratorium Oceanic stworzyło Nawilżająco-rozjaśniający krem pod oczy, oparty na składnikach pochodzenia naturalnego, pozbawiony syntetycznych dodatków i parabenów, który otuli Twoją skórę naturalnym pięknem.
Jak działa krem?:
- organiczna woda z bławatka, pochodzącego z certyfikowanych upraw ekologicznych, poprawia napięcie skóry, a dzięki zawartości witaminy C także ją rozjaśnia,
- naturalna betaina optymalnie nawilża skórę i poprawia jej elastyczność,
- wyciąg z pestek dyni łagodzi podrażnienia i wspomaga procesy odnowy skóry.
Skóra wokół oczu jest odpowiednio odżywiona i nawilżona.
Jak stosować krem? Codziennie rano i wieczorem nanieś krem opuszkami palców, delikatnie wklepując w skórę wokół oczu.
Moje obserwacje i ocena:

- już w sklepie poczyniłam pewne spostrzeżenia,otóż: cena jest zbyt wysoka- 15 zł za 15 ml to chyba lekka przesada,ale mimo wszystko postanowiłam go wypróbować,
- łatwą i przyjemną aplikację kremu zapewnia wydłużona końcówka, widoczna na drugim zdjęciu,
- krem jest dość gęsty,po zużyciu około połowy są problemy z wyciśnięciem z tubki,gdyż przykleja się do ścianek,
- pod wpływem temperatury ciała krem zmienia swoją konsystencję na bardzo rzadką i spływa do oka nawet przy nałożeniu niewielkiej ilości,być może dzieje się tak ze względu na niecałkowite wchłanianie (dlatego też,jeśli któraś z Was zdecyduje się na ten produkt polecam nakładanie tylko na noc)


- mimo tego,że krem jest przeznaczony w szczególności dla alergików, to niestety moje oczy podrażnia (ale nie jest to wyjątek wśród kosmetyków do/pod oczu), tak jak pisałam wyżej,po kilku minutach od nałożenia oczy zaczynają piec, robią się czerwone i łzawią,
- teraz może kilka słów o działaniu na skórę, w tej kwestii wypada dużo lepiej; przestrzeń wokół oczu staje się wyraźnie i wyczuwalnie napięta,a jednocześnie dobrze nawilżona,miękka,elastyczna, jednym słowem przyjemna w dotyku,
- w moim przypadku efekt rozjaśniający nie zadziałał, ciemne worki jak były tak są ;-P ale być może to efekt tego,że stosowałam krem tylko na noc,a nie dwa razy dziennie jak zaleca producent
- trochę mnie denerwuje,że krem jest bezzapachowy, może i zdrowszy dla skóry,ale przecież wszystko jakoś pachnie,więc dlaczego on miałby być wyjątkiem :)

Podsumowanie:
- krem jest naturalny i widocznie poprawia kondycję skóry wokół oczu, jednak mogę go polecić tylko osobom o niezbyt wrażliwych spojówkach
- cena jest nieadekwatna do jakości i ilości produktu.

Mam nadzieję,że udało mi się przedstawić temat dość wyczerpująco,ale gdybyście miały jeszcze jakieś pytania,piszcie. Chętnie odpowiem :)

2 komentarze:

  1. ah czyli, że nie warto? ; <
    to poszukam czegoś innego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie krem dobrze pielęgnuje skórę wokół oczu, jeśli jednak masz wrażliwe spojówki to zdecydowanie odradzam. Moje oczy robiły się czerwone jak u królika, szczypały i łzawiły- koszmar!

      Usuń